27.12.10

powietrze, gdzie jesteś?

To chyba zaczyna być zbiór listów i listków do Ciebie, z którymi jest podobnie jak z Kotem Schrödingera ... W moim umyśle są jednocześnie przeczytane i nieprzeczytane.
I całkiem mi się to nawet zaczyna podobać...

***

i to kłucie w okolicach serca... które występuje w reakcji na każdą myśl o Tobie..
kłucie, którego źródło jestem nawet w stanie precyzyjnie wskazać..
nie wiem co to wszystko może oznaczać. nie wiem co to może oznaczać dla mnie, nie wiem co dla Ciebie...

ale to całkiem przyjemnie czuć jak się tęskni.
i że się tęskni.
niewyobrażalnie...