14.11.09

fobie, lęki, dziwne przyzwyczajenia i inne stwory

Ot tak. Żeby coś innego było. Garstka osobistych spostrzeżeń na temat samego siebie. Dziś całkiem przyziemnych i codziennych jednak.
Otóż:
  • Nie zasnę w pokoju gdzie są odsłonięte firanki
  • Muszę do snu ukołysać się muzyką
  • Praktycznie bez przerwy mam w głowię jakąś melodię, której nie mogę się w żaden sposób pozbyć
  • Zawsze nastawiam budzik na dziwne godziny. (np. 7:52, 9:04, 11:38 etc.)
  • Nie zasnę, jak nie wyłączę głośników z sieci
  • Wącham książki
  • Bez przerwy myślę o czymś co ani trochę nie dotyczy danej sytuacji
  • Gdy już nie mam nic do zrobienia - patrzę na telefon
  • Lubię, gdy książka zrobiona jest z chropowatego papieru. Nie cierpię takiego śliskiego, błyszczącego.
  • Lubię sylabizować wyrazy w myślach.
  • Prześladuje mnie liczba 4.
  • Gdy mam umiarkowany bałagan na pulpicie, układam ikonki w jakieś dziwne znaki, wzory
  • Gdy mam duży bałagan na pulpicie, wrzucam wszystko do nowego folderu "pulpit". po pewnym czasie wrzucam nowy bałagan i stary folder "pulpit" do nowego folderu "pulpit" i tak dalej...
  • Nasłuchuję różnych dźwiękow otoczenia, czasem nawet słyszę w tym jakąś muzykę
  • Liczę łyki napoju jak piję
  • Czasem po prostu muszę czegoś dotknąć,
  • Jak się zbytnio zamyślę, to wstrzymuję oddech
  • Nienawidzę mieć porządku na biurku
  • Często myślę co się stanie jak np. stoję sobie na przystanku i wybiegnę na ulice itp.
  • Nie zasnę przy otwartych drzwiach
  • Nie mogę zasnąć, kiedy mi się przypomni coś do sprawdzenia - muszę wstać i to załatwić
  • Długo wpatrując się w jakiś kształt, widzę w nim coś konkretnego
  • Czasem sprawdzam czy ktoś oddycha przez sen
  • Na pasach często przechodzę tylko po tych białych.
  • Jak idę po chodniku to staram się nie stawać na zączeniach płytek
Tak... Całkiem normalny jestem.