Otóż:
- Nie zasnę w pokoju gdzie są odsłonięte firanki
- Muszę do snu ukołysać się muzyką
- Praktycznie bez przerwy mam w głowię jakąś melodię, której nie mogę się w żaden sposób pozbyć
- Zawsze nastawiam budzik na dziwne godziny. (np. 7:52, 9:04, 11:38 etc.)
- Nie zasnę, jak nie wyłączę głośników z sieci
- Wącham książki
- Bez przerwy myślę o czymś co ani trochę nie dotyczy danej sytuacji
- Gdy już nie mam nic do zrobienia - patrzę na telefon
- Lubię, gdy książka zrobiona jest z chropowatego papieru. Nie cierpię takiego śliskiego, błyszczącego.
- Lubię sylabizować wyrazy w myślach.
- Prześladuje mnie liczba 4.
- Gdy mam umiarkowany bałagan na pulpicie, układam ikonki w jakieś dziwne znaki, wzory
- Gdy mam duży bałagan na pulpicie, wrzucam wszystko do nowego folderu "pulpit". po pewnym czasie wrzucam nowy bałagan i stary folder "pulpit" do nowego folderu "pulpit" i tak dalej...
- Nasłuchuję różnych dźwiękow otoczenia, czasem nawet słyszę w tym jakąś muzykę
- Liczę łyki napoju jak piję
- Czasem po prostu muszę czegoś dotknąć,
- Jak się zbytnio zamyślę, to wstrzymuję oddech
- Nienawidzę mieć porządku na biurku
- Często myślę co się stanie jak np. stoję sobie na przystanku i wybiegnę na ulice itp.
- Nie zasnę przy otwartych drzwiach
- Nie mogę zasnąć, kiedy mi się przypomni coś do sprawdzenia - muszę wstać i to załatwić
- Długo wpatrując się w jakiś kształt, widzę w nim coś konkretnego
- Czasem sprawdzam czy ktoś oddycha przez sen
- Na pasach często przechodzę tylko po tych białych.
- Jak idę po chodniku to staram się nie stawać na zączeniach płytek
Tak... Całkiem normalny jestem.
