12.11.09

w dół rzeki płynąc.

Cisza. Milczenie. Ani mru mru.
Czasem tak jest.
Nie wiem, czy warto.
W każdym razie nie robię tego w zgodzie z sobą.
Może warto - może nie.
Ale może tak lepiej?
Czasem tak wiele się zaciera...
A trzeba mnie złożyć od nowa część po części.
Spróbuj.